RSS
 

Byłeś moją armią…

24 lut


Być może prawdą jest,

że los, zamykając przed nami jedne drzwi, otwiera drugie,
ale jakże nieznośny jest ów przeciąg… 

 

Ściska mi żołądek, nie mogę jeść. Boli mnie serce. Niepewność zabija. Tak bardzo potrzebuję wiedzieć co się dzieje, inaczej piekło w mojej głowie się nie skończy… Co wydarzyło się w ciągu trzech ostatnich tygodni i dlaczego wszystko zmieniło się tak diametralnie? Stawiam sobie milion pytań i na żadne nie znajduję odpowiedzi. Racjonalnego wytłumaczenia. Czy ja znowu dałam się nabrać i za łatwo komuś zaufałam…? Nie ma godziny, w której o tym nie myślę. Najgorsze są poranki, zaraz po przebudzeniu. Bo już w pierwszych sekundach uświadamiam sobie, że to nie był sen. Koszmar dopiero się zaczyna.

 

Męczy mnie mój milczący telefon… 

 

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS