RSS
 

Archiwum - Wrzesień 29th, 2011

‚złe nie śpi’

29 wrz

…a to dobre też nie śpi, bo to złe hałasuje.

Wrócić na bloga po takiej przerwie, to jak wrócić do szkoły po długiej chorobie: wiesz, że masz kilo zaległości, nie wiesz jak masz to nadrobić, więc… nie nadrabiasz i masz nadzieję, że nikt nie zauważy twoich braków.

Od powrotu ze Szwecji (o której nota bene nic nie napisałam) zdążyłam sobie znaleźć mieszkanie i dwie prace. Żałuję jednego i drugiego, trzeciego jeszcze nie próbowałam, więc nie wiem czy żałować. Ale fakt, że urodziłam sie pod chujową gwiazdą, wpłynie na to, że tego też na pewno pożałuję.
 
Na podwórku obok stawiają dom. Pod moim balkonem oczywiście, więc będę miała jeszcze piękniejsze i bardziej ograniczone widoki. Założę się o moją miesięczną wypłatę (w postaci trzech denarów), że okno od mojej strony będzie miał Adrian, tak samo jak ma Gumiś. A później tylko będę wysłuchiwać i zgadywać kiedy nocują u nich dziewczyny. Hmm… ciekawe ile będą mieć balkonów, ale najważniejsze, że żadnego nie przywłaszczą sobie ode mnie. Pozdro dla Iki ;-)

Śnił mi się dziś ślub Marty. Do ołtarza poszła w niebiesko-czerwonej sukience w kwiatki kupionej na wyprzedaży w AGGI. I była zła, że przyszłam na jej ślub nieproszona. Nie heloł.
Wiadomość dnia dzisiejszego przekazana od Ani: Z. i I. prawdopodobnie znowu są parą. Uważaj Ania, bo jeśli to czas powrotów do miłości gimnazjalnych, to chyba za często spotkasz J. w Wolbromiu. xD

Czuję, że kocham Nowy Jork. Czuję też, że wyleję tam morze łez wzrusznia.
 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS