RSS
 

„Rasizm w krawacie”

20 wrz

Zacznę tak:
W Szwecji en stor överraskning jest od wczoraj.
U mnie w pokoju przy kompie nie mniejszy :o .

Wyniki wyborów do szwedzkiego parlamentu 2010 to jedno wielkie zdziwko.

Zwyciężyli Alianci i chwała im za to, ale żal mi Mony Sahlin ze wszystkimi jej Socjaldemokratami. To były dla nich najgorsze wybory od 1914, nie ma co.
Tymczasem do sedna.
Do Riksdagu dostali się też Szwedzcy Demokraci ;o. Robaki małe. Rasiści w krawatach, idąc za słowami Johannesa Jacobsena. Teraz to im się już we łbach na pewno poprzewraca. A jak wprowadzą zapowiadaną radykalną politykę przeciwko imigrantom, to będziemy świadkami czystek rasowych i etnicznych, mieszkańcy Rinkeby pożegnają Sztokholm, a ja już się nie będę chciała do tego kraju przeprowadzić. Daj Bóg, żebym w ogóle m o g ł a, bo po tych kurwiszonach wszystkiego można się spodziewać.

Zdenerwowałam się. Mocno.
Ale nie tylko ja. Premier Fredrik Reinfeld<3 też zadowolony z nowej partii nie jest i zapowiedział rozmowy z przywódcami innych, coby z nimi koalicję tworzyć. Niechaj mu się uda, amen.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS