RSS
 

Archiwum - Wrzesień 15th, 2010

Shame on me ;p

15 wrz

Joł!

Nadal mam kryzys, który nabyłam kilka dni temu.
Jest mniej intensywny,
ale ciągle siedzi w mojej głowie.
Po prostu nie można mnie zostawiać samej,
ani dawać choćby najmniejszych powodów do myślenia,
że jestem niekochana.
Gotuję kalafiorową.

W te wakacje miałam kilka momentów, które mogę nazwać życiowymi punktami zwrotnymi. S k ł a d n i a szwedzka bije je wszystkie na łeb, na szyję. To poprawka musiała mnie nauczyć pokory, bo Bóg nie mógł sobie już ze mną poradzić. W każdym razie oto zaczął się nowy okres w moim życiu. Zacznę realizować projekt „poskładniowe plany”. Dacie wiarę ile tego jeeest? Wczoraj zaczęłam wymieniać i do dziś nie mogę skończyć. Po pierwsze… mhm… porządnie się napić. Syropu klonowego oczywiście, bo po wszystkim innym w większych ilościach trafię na intensywną.
Później bym chciała jechać na Oktoberfest z moimi synkami. Albo do kina. Jest przestrzał, nie? :D
Muszę iść do fryzjera, posegregować notatki studyjne, oprawić słowniki w papier z kwiatkami, iść na mega zakupy, wywołać zdjęcia, kupić antyramy, kupić dywany na Balicką, wymienić telefon, pozgrywać filmy na płyty, przeczytać szwedzkie książki, obejrzeć Pulp Fiction od Dykasa, kupić sobie samochód, jechać do Tunezji, znaleźć pracę, kupić strój kąpielowy, kupić buty do biegania, spotkać się z ludźmi, dla których PRZEDskładnią nie miałam czasu i mnóstwo innych rzeczy. ;-) 

Wierzcie, lub nie – zaczęłam już dziś:
Po pierwsze - w Ikei nie ma antyram, które pragnę mieć.
Po drugie – nie jedziemy do Warszawy. Nie jedziemy.
Po trzecie – nie wygrałam w RMFie 100000, później 30000zł. I laptopa też nie wygrałam.
Jak widać same sukcesy. :D
Pieprzyć to, zdałam składnię!

S.m.o.k.
;*

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS